Fundacja Strywald Blisko Ciebie  dla pacjentów szpitala wojewódzkiego w Gorzowie

Fundacja Strywald Blisko Ciebie dla pacjentów szpitala wojewódzkiego w Gorzowie

To był wyjątkowy i piękny dzień. Dla Fundacji Strywald Blisko Ciebie i sponsorów, którzy zaangażowali się w projekt „Podaruj Dzieciom Świąteczny Uśmiech”: firm Optilux i Zal-med oraz Nadleśnictw: Kłodawa i Bogdaniec. Do naszej akcji włączyła się także firma Nutricia, która przekazała dzieciom dostosowane do wieku kubki niekapki.

Było południe, kiedy na oddział dziecięcy członkowie Grupy Miłośników Off-Road-u z Gorzowa wnieśli ogromnego bałwanka wykonanego z plastikowych kubeczków. Stanął przy choince, pod którą leżało mnóstwo prezentów dla podopiecznych oddziału. Jako Fundacja Strywald Blisko Ciebie , wraz z Grupą Miłośników Off-Road-u przed świętami byliśmy tam drugi rok z rzędu. Tym razem przywieźliśmy dzieciom oprócz maskotek, słodyczy, kubeczków, książek , gier, kredek, mnóstwa owoców i słodyczy także wyjątkowy prezent: płytę audio z dziesięcioma wierszobajkami, których autorką jest Agnieszka Wala. „Bajki Zasłyszane w Nautrze” powstały w limitowanej liczbie stu egzemplarzy specjalnie dla małych pacjentów oddziału dziecicego gorzowskiego szpitala wojewódzkiego. O przepiękną oprawę graficzną płyty zadbała Ilona Walkowska. Obie panie podeszły do naszego współnego projektu z wielkim zaangażowaniem i pasją. Agnieszka Wala napisała wierszobajki o otaczającej nas przyrodzie: pająku, słoneczniku i mrówce, jeleniu w lustrze wody, trzmielu w lawendzie i żabie uratowanej. Swoich głosów użyczyli nam Tomasz Kalembkiewicz,Tomasz Ślefarski i Dorota Wleklik i sama autorka wierszobajek Agnieszka Wala. Na oddziale przywitał nas gwar, zainteresowanie i zniecierpliwenie dzieci ,oraz przyjazne uśmiechy rodziców.

Szpital

Mama małej Ani, której założyliśmy świąteczną czapkę Mikołaja powiedziała, że od trzech miesięcy bez przerwy jest z córką w szpitalu. Dziś jest dla nas niezwykły dzień. Odrobina świąt, kiedy te domowe, wymarzone są tak daleko od nas – powiedziała mama Ani.

Szpital

Inna mama – odbierając prezenty ze swoim dzieckiem, ze wzruszeniem dziękowała i prosiła o płytę z wierszobajkami i książki w języku polskim. Rodzina mieszka we Francji. Do Gorzowa przyjechała na święta, niestety jedno z ich dzieci zachorowało i zamiast u rodziny, znaleźli się na oddziale.

W tym samym miejscu, choć już na nasze zaproszenie pojawiła się rodzina państwa Reszków. Ich trzynastoletni syn Jakub otrzymał w tym dniu wyjątkowy prezent. Rodzaj protezy dłoni, którą na drukarce 3D wydrukował grafik Adam Bajon. Na codzień Adam pracuje w redakcji miesięcznika Srywald Blisko Ciebie i to tu powstał pomysł, by z pomocą sponsorów, stworzyć taki sprzęt i wręczyć go chłopcu. Jakub urodził się bez lewej dłoni, ale jej układ i zaczątki palców pozwoliły na stworzenie sprzętu, który po trenignach i ćwiczeniach umożliwi chłopcu podnoszewnie i chwytanie przedmiotów. „To dla mnie wielki dzień, spełnienie marzenia, które miałem od dawna. Dzięki temu sprzętowi wreszcie przestanę ukrywać lewą rękę i będę mógł pokazywać obie dłonie. Będę taki sam jak moi koledzy.” Wzruszenia nie ukrywali także rodzice Kuby. Kilkanaście lat temu zastanawiali się, czy pozwolić lekarzom na wykonanie przeszczepu palców ze stopy, ale szanse, że przeszczep się przyjmie wynosiły według szacunku lekarzy z Krakowa 15%, dlatego zrezygnowali. „Teraz mój syn zaczyna nowe, lepsze życie. Musi ćwiczyć i nauczyć się posługiwać nowym urządzeniem, ale jest wytrwały i robi to bardzo chętnie” – powiedziała nam Renata Reszka, mama Kuby. Nie kryła łez , kiedy z rąk fundatora Waldemara Strychanina, grafika Adama Bajona i Przemysława Karwackiego z firmy Zal-med jej syn odbierał wyjątkowy prezent. Dla Fundacji Strywald Blisko Ciebie i sponsorów ten moment była zamknięciem ponad czterech miesięcy pracy nad projektem sztucznej dłoni dla trzynastolatka. Poprzedziły go poszukiwania odpowiedniego pacjenta, wybór rodzaju sprzętu, skanowanie i samo drukowanie na drukarce 3D, które odbywało się przez trzydzieści godzin. Efekt końcowy zaskoczył nie tylko dlatego, że Kuba od razu zaczął posługiwać się dłonią, ale także jak wyglądała. Na prośbę chłopca została wykonana w kolorach ulubionego klubu Kuby FC Barcelony. Kuba trenuje piłkę nożną, jest obiecującym piłkarzem Warty Gorzów. Zależało mu na tym, by sprzęt, który będzie nosił, nawiązywał do jego ulubionego sportu.

Rodzina Reszka

Fundator Waldemar Strychanin przekazywał Kubie sprzęt z uśmiechem i dumą: „to ważna chwila, wzruszający moment. Byłem od początku w ten projekt mocno zaangażowany, informowany na bieżąco o kolejnych etapach,napędzałem go. Całość jest wpisana w naszą ideologię myślenia o pomocy dla innych. To sedno naszej działalności i świetny przykład, że współpraca może mieć tak owocny finał. Trzymam kciuki za Jakuba. Teraz wszystko zależy od niego”- powiedział Waldemar Strychanin.
W projekcie bardzo pomogli nam lekarze z gorzowskiego szpitala wojewódzkiego. Ordynator oddziału ortopedii dr Krzysztof Chrobrowski oraz dr rezydent Monika Dejnowicz. Doradzali, podpowiadali i akceptowali kolejne etapy realizacji sprzętu. Najwięcej pracy w realizację włożył jednak grafika Adam Bajon, który od kilku lat interesuje się możliwościami drukarek 3D. To on, dzięki swojej pasji i zdolnościom umożliwił wręczenie Kubie tak wyjątkowego prezentu. „Najtrudniejsze były przymiarki, próby i modyfikacje oraz przystosowanie protezy do indywidualnego pacjenta, teraz Kuba musi ćwiczyć i nauczyć się z niej korzystać. Przed nim dużo pracy, cały proces wymaga cierpliwości, bo spektakularne efekty nie będą widoczne od razu, ale bardzo się cieszę, kiedy widzę, że Kuba już korzysta ze sprzętu, podnosi przedmioty, pokazuje, czego się nauczył” – mówi Adam Bajon.
Świąteczne paczki z prezentami dostali wszyscy pacjenci oddziału dziecięcego. Kubki niekapki od firmy Nutricia także od razu znalazły nowych właścicieli. Kilka kubków trafiło do oddziałowego magazynu. Będą rozdawane dzieciom, po skomplikowanych operacjach. Często zdarza się, że są to na przykład pacjenci, którzy ucierpieli w wypadkach drogowych, trafiając nagle do szpitala, nie mają przy sobie nic osobistego , nic swojego. Teraz dostaną kubek, z którego bezpiecznie, samodzielnie będą mogli się napić, mówi pielęgniarka oddziałowa Dorota Kamińska.
Mikołajów na oddziale dziecięcym w tym dniu było więcej. Wszyscy w czarnych bluzach i czapkach z mnóstem prezentów. Członkowie Grupy Miłośników Off-Road z Gorzowa nie robią niczego, bo muszą. Pomagają bo lubią i sprawia im to wielką radość. Dla dzieci przywieźli kartony prezentów. W nich owoce i słodycze: mandaryki, banany, pomarańcze, napoje, ciastka i wafelki.
Marcin Choroszyński: my nie czekamy i nie patrzymy, wystarczy jedno hasło, załatwiamy, pakujemy i jedziemy do dzieci. Cieszymy się kiedy możemy wręczyć im prezenty, zobaczyć ich uśmiechy, porozmawiać. W tym roku przywieźliśmy im także zimowego bałwanka. Śniegu nie ma więc on będzie wprowadzał tu świąteczną atmosferę i mimo, że to szpital dzieci na pewno poczują się lepiej. Za rok też tu przyjedziemy.”

Członkowie grupy mieli także prezent dla Kuby Wręczyli mu oryginalną piłkę nożną Brazucę, by chłopiec mógł trenować także po szkole, na własnym podwórku. Kolejna wspólna akcja dla małych pacjentów gorzowskiego szpitala wojewódzkiego już za rok. Tradycyjnie tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

Leave a Reply